Start arrow Zabytkowe arrow Ogórek, ogórek peksesu mam garniturek
Wybierz:
Aktualności
Technika jazdy
Oszczędności
Bezpieczeństwo
Porady kierowców
Ochrona środowiska
Testy
Zabytkowe
Filmy
galeria
Polecamy
hoteling - najszybciej i najlepiej
wagi samochodowe - precyzja i jakość
projekty wnętrz kraków - najlepsze rozwiązania
hotel konferencje - komfort pracy
nieruchomości nowy sącz - mamy to, czego szukasz
wypożyczalnia samochodów bielsko-biała - twoje auto
biuro tłumaczeń - przetłumaczymy dla ciebie wszystko
druk cyfrowy - ulotki
zakłady bukmacherskie - zakłady sportowe
biznes - porady dla przedsiebiorców, rozwój firmy w dobie kryzysu.
Ogórek, ogórek peksesu mam garniturek PDF Drukuj Email
Redaktor: Administrator   
08.12.2008.
Był to pierwszy autobus z prawdziwego zdarzenia, który wyjechał na nasze drogi po wojnie. Wcześniej Państwową Komunikację Samochodową uskuteczniano sprzętem z demobilu. Były to najzwyklejsze samochody ciężarowe z drewnianymi skrzyniami ładunkowymi na których przewożono ludzi. Wiec kiedy pojawił się autobus zastępczyJelcz 103 z nadwoziem mieszącym 25 pasażerów zasiadających na drewnianych ławkach był to już prawdziwy luksus. Jednak w 1959 roku nastąpiła prawdziwie przełomowa chwila, która mnie – jako slawistę z zamiłowania tak naprawdę zastanawia. Przecież Czesi są tym narodem, który ma ogromny potencjał i doświadczenie w motoryzacji a nam jakoś zawsze bliżej było do innych. Wystarczy wspomnieć tu Włochów – (nie wywołując już niczym wilka z lasu Koreańczyków)... tak czy inaczej Jelczańskie Zakłady Samochodowe podpisały umowę o współpracy technicznej z czechosłowacką firma Karosa z Vysoke Myto i tak oto poczęto naszego długiego bohatera szos. Poczęcie to było raczej efektem świadomego macierzyństwa bo Czesi nam pomogli dostarczając dokumentację i gotowe wyroby a w zamian spłacaliśmy dług gotowymi już autobusami. 59 r.) było to aż 2375 roboczogodzin, potem (1970 r.) tylko 863 a ostatecznie (1978 r.) zaledwie 480. To się nazywa prawdziwy postęp w szeregach mas pracujących miast i wsi! 

Pojawiły się również wariacje na temat. Typ 272 MEX z 1963 roku mieszczący 83 pasażerów dla MZK czy MPK, rok później luksusowa wersja turystyczna z uroczymi dodatkowymi szybkami na krawędzi dachu dla tylko 35 osób (014 LUX) a nawet przegubowa wersja dla 136 (AP-02) albo 144 osób (021). Pojawiła się również 36 osobowa przyczepa w której było zawsze zimno jak diabli, oraz wersje z drzwiami sterowanymi pneumatycznie. Ruszył tez eksport. 

Wszystkie Ogórki jak wspominają ich kierowcy były doskonałymi samochodami, za wyjątkiem ich słabych hamulców. Ich silniki były tak elastyczne, że dziś nikt już tego nie umie sobie wyobrazić ale na ostatnim biegu można było przyspieszać bez szarpnięć od 40 km/h. Która Setra, Scania czy nawet Solaris to dziś potrafi? ;-) 

-- 
Aleksander Sowa
----------------------
www.wydawca.net
Zmieniony ( 11.10.2010. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Advertisement
Sonda